browser icon
You are using an insecure version of your web browser. Please update your browser!
Using an outdated browser makes your computer unsafe. For a safer, faster, more enjoyable user experience, please update your browser today or try a newer browser.

Tagged With: smoczek

Smoczek….

No i stalo sie! Nie wiem juz czy lubie te kaczki czy nie. Najpierw, jakies 2 tygodnie temu, kaczuszki zabraly mi jednego smoczka. Znaczy nie to ze zlapalam na goracym uczynku czy widzialam albo cos, ale mama mi mowila ze widziala. No dobra pomyslalam sobie, niech bedzie. Przezyje. W innych okolicznosciach wytropilabym i nastukala becki, znacie mnie, wiecie jaka jestem, no ale ze mialam drugi to jakos dam rade.

Mijaja dwa tygodnie i nie wiem co mnie wzielo. Jakis sentyment do tych malych kaczuszek czy cos. Mama ciagle mi tylko truje jakie to one biedne i ze takie malutkie. A ze ja przeciez taka duza dziewczynka jestem (zreszta ja to jej powiedzialam bo sama sie nie domysli), no i ze juz nie potrzebuje smoczka tak jak kaczuszki.

No wiec wstalam wczoraj i ni stad ni zowad powiedzialam mamie ze juz nie potrzebuje smoczka bo jestem duza dziewczykna i ze kaczuszki moga wziac. Jak juz emocje opadly zaczelam sie zastanawiac czy dobrze zrobilam i cichaczem poszlam zobaczyc czy smoczek dalej lezy tam gdzie go zostawilam. Ale te darmozjady kaczki byly szybsze i juz go zachachmecily.

No nic. Machnelam reka i tyle. Nic juz nie moge zrobic. Wieczorem jak kladlam sie spac, ku zdziwieniu wszystkich nawet nie pierdnelam z powodu brakujacego smoczka. Po prostu poszlam spac.

Pa pa smoczek. Witamy duza dziewczynke.

Natalia

Categories: Natalia | Tags: | Leave a comment